ZAMIENIŁAM ZWYKŁĄ WODĘ Z KRANU NA WODĘ PRZYGOTOWYWANĄ W SYSTEMIE GENESIS. CZY NAPRAWDĘ MOŻNA POCZUĆ RÓŻNICĘ W NAWODNIENIU ORGANIZMU? O TYM POROZMAWIAM DZIŚ Z EKSPERTEM.

Posłuchaj naszej rozmowy 

Zamieniałam wodę z kranu na wodę z Genesis

Mam na imię Joanna Karpińska, na co dzień pracuję w szpitalu w Wiedniu, zdrowiem holistycznym zajmuję się od wielu lat.

Dziś chciałabym porozmawiać o czymś, co każdy z nas robi codziennie – o wodzie, którą pijemy.

Jakiś czas temu zdecydowałam się zamienić zwykłą wodę z kranu na wodę przygotowywaną w systemie Genesis. Dla wielu osób może to brzmieć zaskakująco, dlatego zaprosiłam osobę, która zajmuje się tym tematem zawodowo.

Moim gościem jest Agata Giętka – technolog chemik, ekspert od żywej wody i Dyrektor Regionalny Sativalife.

1. Agato, dlaczego poleciłaś mi właśnie system Genesis zamiast zwykłego filtra do wody?

Po pierwsze, zawsze dobieram system do potrzeb klienta oraz do jakości wody, którą ma w domu.
Przede wszystkim zadałam Ci kilka pytań. Mówiłaś o kamieniu w wodzie, który Ci przeszkadza, o tym, że mieszkasz w 40-letnim bloku ze starymi rurami, oraz o tym, że chcesz pić wodę, która będzie trafiała do każdej Twojej komórki, czyli będzie bardzo dobrze nawadniać.

Zwykłe filtry skupiają się głównie na tym, co z wody usunąć – chlor, piasek czy zanieczyszczenia mechaniczne. Mamy też rynek zalany odwróconą osmozą, która nie zawsze wszystkim służy, ponieważ daje wodę technicznie czystą – H₂O.

Genesis robi krok dalej. To najnowsza technologia opracowana przez polskich naukowców z dwóch polskich politechnik na zlecenie firmy Sativalife. Genesis wodę nie tylko oczyszcza z chemii, ale także ją „naprawia”. Przywraca jej parametry zbliżone do wody z naturalnych, krystalicznych źródeł oraz energetyzuje ją metodą Grandera.

Zwykłe filtry dają czystą wodę, natomiast Genesis daje wodę „żywą” – nasyconą wodorem i z odpowiednim pH.
Jak to porównać? To jest różnica jak między jedzeniem, które tylko zapycha żołądek, a takim, które realnie odżywia organizm.

Genesis 9.X.PRO – REWOLUCJA OCZYSZCZANIA WODY

2. Co takiego dzieje się z wodą w Genesis, że wiele osób mówi, że nawadnia ona lepiej niż zwykła woda?

Wszystko sprowadza się do fizyki i tzw. struktury klastrowej wody. Woda z kranu czy z butelek ma często „pozlepiane” cząsteczki, które tworzą duże grupy i trudniej przechodzą przez błony komórkowe.

Można powiedzieć obrazowo, że komórka „stoi w kolejce”, aby się napić.
Czeka, aż organizm – a szczególnie nerki – wykona swoją pracę regulując gospodarkę wodną i elektrolitową, aby woda mogła zostać efektywnie wykorzystana przez komórki.

Woda z butelki, z kranu czy nawet po standardowej filtracji osmotycznej często ma właściwości fizyczne, które sprawiają, że organizm musi ją najpierw odpowiednio przygotować do transportu w środowisku komórkowym.

Jeszcze większym wyzwaniem dla organizmu jest picie bardzo zimnej, lodowatej wody. Wówczas ciało musi najpierw wyrównać jej temperaturę do temperatury organizmu, co oznacza dodatkową pracę dla układu pokarmowego i metabolicznego.

W systemie Genesis zachodzą procesy, które zmieniają właściwości wody.
Staje się ona bardziej uporządkowana i drobnocząsteczkowa, dzięki czemu organizm łatwiej ją wykorzystuje, a woda szybciej dociera do środowiska komórkowego.

Dlatego wiele osób zauważa, że pijąc tę wodę:

  • szybciej gasi pragnienie,
  • ma więcej energii,
  • i czuje się lepiej nawodniona.

To nawadnianie na poziomie komórkowym, a nie tylko gaszenie pragnienia w ustach.

3. Dlaczego według Ciebie woda z kranu lub z plastikowych butelek nie jest dziś najlepszym rozwiązaniem do codziennego picia?

Woda z kranu:
Nawet jeśli spełnia normy sanitarne, lub jest dostarczana z ekologicznych ujęć, musi przebyć kilometry starych rur, gdzie może zbierać wtórne zanieczyszczenia. Dodatkowo jest poddawana dezynfekcji chemicznej, co wpływa na jej naturalną strukturę i właściwości, a nawet pamięć wody.

Dla osób, które zwracają uwagę na jakość wody – a przecież organizm człowieka w dużej części składa się z wody – ma to duże znaczenie.

Woda w plastikowych butelkach:
Tutaj pojawiają się dwa problemy.

Pierwszy to mikroplastik i bisfenole (BPA), które mogą przenikać do wody, szczególnie gdy butelki są przechowywane w wysokiej temperaturze i niskiej temperaturze.

Drugi to ekologia – kupując wodę w plastiku generujemy ogromną ilość odpadów, które pozostają w środowisku przez setki lat.

Genesis daje alternatywę – własne źródło wody w kuchni, bez plastiku i bez noszenia zgrzewek. I co ważne – bez kaucji.

Genesis 9.X.PRO – REWOLUCJA OCZYSZCZANIA WODY

4. Komu szczególnie polecisz taki system – kto na zmianie wody zyskuje najwięcej?

Tak naprawdę każdemu, kto chce zadbać o zdrowie u podstaw, ale wyróżniłabym trzy grupy.

Osoby nastawione na profilaktykę i oszczędność
Zmiana wody w domu to inwestycja, która w dłuższej perspektywie pozwala ograniczyć wydatki na wodę butelkowaną.

To jedno z niewielu urządzeń, które zamiast wyjmować pieniądze z kieszeni użytkownika, w dłuższej perspektywie je odzyskuje.

Osoby aktywne i sportowcy
Dzięki obecności wodoru woda ta ma potencjał antyoksydacyjny, co wspiera regenerację organizmu po wysiłku.

Rodziny z dziećmi
To świetny sposób na budowanie zdrowego nawyku picia dobrej jakości wody od najmłodszych lat.

Osoby z problemami zdrowotnymi
Właściwe pH wody może wspierać równowagę kwasowo-zasadową organizmu. Często to, co odbieramy jako zmęczenie, bywa efektem przewlekłego odwodnienia i zakwaszenia organizmu.

5. Agato, jaką dobrą radę dasz naszym słuchaczom?

Dobra woda w domu to nie luksus – to wyraz troski o siebie i swoich najbliższych.
Zamiast dźwigać plastikowe butelki, zacznijmy czerpać ze źródła, które możemy mieć we własnej kuchni.
Nasze zdrowie zaczyna się od jednej szklanki wody.

Bo woda to nie tylko płyn w szklance, ale także detoks i paliwo dla naszych komórek.

Dziękuję za rozmowę

Agata Giętka i Joanna Karpińska

Nie chcesz czytać to posłuchaj naszej rozmowy

Posłuchaj naszej rozmowy

Polub i udostępnij:
fb-share-icon